Rozbite serce, które było takie ciepłe, pełne życia, radości z każdego dnia, zmieniło się w zimne i bez uczuć. Dlaczego tak się stało? Ponieważ uczucie, które biło z tego małego, delikatnego serduszka przestało mieć jakiekolwiek znaczenie. Drobny czyn, który zawiódł całościowo. Dźwięk pękającego serca mógłby usłyszeć nawet najgłuchszy człowiek. Pogubić się może każdy, leczy odnalezienie drogi, którą powinien się kierować to odłamek czegoś wielkiego. Aby odnaleźć to czego się szuka, powinno się sugerować sercem. Jest pewne przysłowie, które bardzo mi imponuję " Kieruj się sercem,  a osiągniesz wszystko czego pragniesz." Sprawy, które zaszły za daleko powinno się naprawić. Jednak nie wszystko jest warte tej naprawy, gdyż jedno się kończy, a drugie zaczyna..Tak zwana monotonia życia. Nie Dziwie się ludziom, którzy zostali zmieszani z błotem, poniżeni, oszukani, ale dalej walczą...dlatego, że cały ich świat  oddala się. Pewne sprawy są za bardzo skomplikowane, ranią nas..sprawiają, że to małe bijące serduszko przestaje walczyć. Chociaż tego nie chcemy rozum oraz serce nam na to nie pozwala. Czemu? Głupie pytanie. Ponieważ kochamy tą osobę, pomimo tego całego zła. Łatwo zrezygnować z kogoś kogo się już nie kocha, lecz trudniej jest tej drugiej połówce bo po co robić komuś zbędną nadzieję, skoro zamierza mu się wbić nóż w serce? Dla większości słowo wypowiadane od osoby po tak krótkim czasie typu ( kocham cię lub na zawsze) nic nie znaczą to zbyt  wiele...ponieważ to tylko słowa. Po co mówić kocham skoro to nic nie znaczy. Choćby zabrakło nadziei nie należy się poddawać...bo, albo walczysz, albo giniesz, a nie chcesz kończyć tej gry bez walki. Ludzie  się zbyt szybko poddają, tracąc to co należy do nich., przez co mogliby być szczęśliwsi. Każdego dnia coś się zmienia, ktoś umiera ktoś się rodzi, coś się kończy coś się zaczyna życie boli,lecz przemija. Każda historia tworzy się na nowo, każdego dnia możemy zacząć nowy  rozdział naszego życia.

7 komentarzy :

  1. Pięknie powiedziane. Sama jestem przykładem tego, że mimo tego, ile druga osoba zrobiła nam przykrości, nadal walczę i chcę z nią być, mimo tego, że to może być bez sensu.
    Zostaję na dłużej! ♥

    www.fotografiavenir.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuję. To jest ciężkie zrezygnować z pewnych osób. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasami możemy ufać tylko sobie :) Ciekawy i dobrze napisany post.
    MARTHA-ZAPRASZAM💋

    OdpowiedzUsuń
  4. WOW! W tym tekście odnalazłyśmy siebie niestety :( Jedna z nas miała jakiś czas temu trudną sprawę miłosną. Chłopak z którym była bardzo szczęśliwa wymienił ją na nowszy, lepszy model. Na tą ,,lubianą,, a nie poniżaną :/ Super piszesz! Rób to dalej, bo mega Ci to wychodzi kochana ;* Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za takie słowa. To dużo dla mnie znaczy. :)

      Usuń
  5. Moim zdaniem nie jest warto się tak przejmować, przywiązywać, a tym bardziej rozpamiętywać. Nie mówię w sensie negatywnym, bo warto jest kochać. Trzeba tylko zrozumieć i zaakceptować fakt, że pewne osoby stają na naszej drodze w jakimś celu. A że się rozwijamy, to z czasem te osoby odchodzą, a przychodzą następne. Jest to tylko dla naszego dobra, żebyśmy nabierali nowych doświadczeń i nie stali w miejscu.

    Obserwuję i pozdrawiam!
    http://projektk18.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

live for the moment © 2012 - 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka